W Gdańsku nie ma jednej daty rozpoczęcia sezonu grzewczego dla całego miasta. O włączeniu ogrzewania decyduje zarządca budynku, czyli spółdzielnia mieszkaniowa, wspólnota lub administracja, a nie dostawca ciepła. Najczęściej dzieje się to na przełomie września i października, gdy przez kilka dni średnia temperatura na zewnątrz spada poniżej około 12 stopni. Ciepło do bloków podłączonych do sieci dostarcza w Gdańsku GPEC, a wytwarza je głównie elektrociepłownia PGE Energia Ciepła.
Kiedy zaczyna się sezon grzewczy w Gdańsku?
Przepisy nie wyznaczają konkretnej daty startu sezonu grzewczego. Rozporządzenie o funkcjonowaniu systemów ciepłowniczych z 2007 roku określa sezon grzewczy jako okres, w którym warunki atmosferyczne wymuszają ciągłe dostarczanie ciepła do budynków. Wcześniejsze przepisy z 2000 roku wskazywały stałe ramy od września do maja, ale już nie obowiązują.
W praktyce zarządcy budynków włączają ogrzewanie, gdy temperatura na zewnątrz utrzymuje się na niskim poziomie przez kilka dni. W chłodne lata zdarza się to już we wrześniu, a przy ciepłej jesieni dopiero w październiku. Nad morzem jesień jest łagodniejsza niż w głębi kraju, bo taki jest nadmorski klimat Gdańska.
Od czego zależy decyzja?
O dostawie ciepła decyduje odbiorca wskazany w umowie z dostawcą, czyli zwykle zarządca nieruchomości. Bierze on pod uwagę prognozę pogody, prośby mieszkańców i temperaturę w mieszkaniach. Wiele spółdzielni ma własne zasady, np. włączenie ogrzewania po trzech dniach z temperaturą poniżej określonego progu.
Jaka temperatura powinna być w mieszkaniu?
Przepisy o warunkach technicznych budynków przyjmują, że w pokojach, kuchni i przedpokoju powinno być co najmniej 20 stopni, a w łazience 24 stopnie. Jeśli w mieszkaniu jest wyraźnie chłodniej, a ogrzewanie wciąż nie działa, warto złożyć pisemny wniosek do zarządcy budynku.
Dalsza część artykułu poniżej
Skąd Gdańsk ma ciepło?
Gdańsk ma rozbudowaną sieć ciepłowniczą, którą zarządza GPEC. Grupa ma ponad 800 km sieci, z czego ponad 750 km w Gdańsku i Sopocie, a od 2014 roku zbudowała ponad 100 km nowych rur preizolowanych. GPEC zamknęła też wszystkie tradycyjne kotłownie węglowe w Gdańsku.
Ciepło do sieci wytwarza przede wszystkim Elektrociepłownia Gdańska, należąca do PGE Energia Ciepła. Pracuje w kogeneracji, czyli jednocześnie produkuje prąd i ciepło. Ciepło trafia do węzłów w budynkach, a ogrzewaniem w samym budynku steruje jego zarządca. Sieć ogrzewa też falowce na Przymorzu. Domy jednorodzinne i część kamienic korzystają z własnych kotłów gazowych, pomp ciepła lub innych źródeł.
Co zrobić, gdy kaloryfery w gdańskim mieszkaniu są zimne?
Jeśli sezon już trwa, a w mieszkaniu jest zimno, warto sprawdzić kilka rzeczy:
- czy zawór termostatyczny nie jest ustawiony na najniższą wartość,
- czy grzejnik nie jest zapowietrzony, bo bulgotanie i zimna górna część kaloryfera to typowe objawy,
- czy problem dotyczy tylko jednego mieszkania, czy całego pionu.
Jeśli to nie pomaga, trzeba zgłosić usterkę administracji budynku albo spółdzielni. Awarie sieci ciepłowniczej, np. pęknięcie rury na osiedlu, zgłasza się bezpośrednio do GPEC. Na zimne noce przyda się ciepła kołdra, którą łatwo wyprać w pralni samoobsługowej.
Jak oszczędzać ciepło zimą?
- Nie zasłaniaj kaloryferów meblami i długimi zasłonami.
- Wietrz krótko i intensywnie, zamiast zostawiać uchylone okno na cały dzień.
- Obniżaj temperaturę w nocy i gdy nikogo nie ma w domu, bo każdy stopień mniej to niższy rachunek.
- Uszczelnij okna i drzwi przed zimą.
Więcej porad o mieszkaniu znajdziesz w dziale Dom i ogród. Najzimniejsze są styczeń i luty, a śnieg w Gdańsku rzadko leży dłużej niż kilka dni.
Źródła: GPEC; PGE Energia Ciepła; rozporządzenie Ministra Gospodarki w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemów ciepłowniczych (2007); TVN24 Biznes.



